“Pani na włościach” to luksusowy salon kosmetyczny położony na obrzeżach Wrocławia. Właścicielka zwróciła się do mnie z prośbą odświeżenia projektu oraz formy vouchera — znudził jej się prostokątny kształt i czarno-biała kolorystyka. Zależało jej na tym, aby uchwycić niepowtarzalny charakter swojego biznesu, nie tracąc przy tym elementów dobrze znanych klientkom.
Zgodnie z życzeniem mojej klientki, użyłam koloru zielonego. Wybrałam odcień pasujący do eleganckiego stylu wnętrza salonu, odzwierciedlając przy tym jego profesjonalną i relaksującą zarazem atmosferę. Do projektu wplotłam drugorzędny krój pisma, który umożliwił nadanie voucherom świeżego wyglądu.
Zdecydowałyśmy się na zmianę formatu z prostokątnego na kwadratowy — i to był strzał w dziesiątkę. Na zupełnie odmienionej bazie, łącząc stare i nowe elementy graficzne udało mi się uzyskać efekt spełniający oczekiwania właścicielki salonu.
Realizacja tego zlecenia odbyła się wyjątkowo sprawnie dzięki wzajemnemu zaufaniu i dobrej komunikacji między mną, a klientką.